Wyszukiwanie
Kilka nieoczekiwanie aktualnych myśli na święto Purim
Bella Szwarcman-Czarnota
Oto rozpoczął się miesiąc adar. Zgodnie z tradycją, gdy nadchodzi adar, ma narastać radość. Obchodzimy bowiem święto Purim, upamiętniające ocalenie narodu żydowskiego w Persji. Dzięki królowej Esterze knowania złego Hamana, zausznika króla Ahaszwerosza, spełzły na niczym. Cóż takiego Haman miał przeciwko Żydom? Zarzuty, nieodmiennie wysuwane przed nim i po nim:
„Jest jeden lud rozproszony między innymi ludami i oddzielony od innych ludów we wszystkich prowincjach twojego królestwa, mający inne prawa niż wszystkie ludy; nie przestrzegają oni praw królewskich, toteż nie jest rzeczą korzystną dla króla tak ich pozostawić” (Est 3,8).
Rozesłano więc gońców po całym królestwie perskim, aby: „wytępić, pozabijać i wytracić wszystkich Żydów od chłopca do starca, dzieci i kobiety jednego dnia, mianowicie trzynastego dnia dwunastego miesiąca, to jest miesiąca Adar; mienie ich zaś należy zagrabić” (Est 3,13).
Czytamy o tym w Zwoju (Księdze) Estery. To jej Księga, albowiem właśnie ona, piękna żona króla Ahaszwerosza, zasiadającego na tronie w mieście Suza, przyniosła ratunek swemu narodowi, przebywającemu na wygnaniu w Persji. Estera była sierotą, opiekował się nią krewny jej ojca, Mordechaj. Gdy ogłoszono konkurs na najbardziej urodziwą dziewczynę, godną tego, by poślubił ją król, Mordechaj ją poparł, a gdy została królową, starał się być w pobliżu niej, na dworze. Zajmował ważną pozycję, ale był nielubiany i pogardzany jako Żyd. Estera natomiast ukrywała żydowskie pochodzenie, zmieniła nawet imię z Hadassa na Estera. Nieśmiała, wycofana, oglądała się na opinię wuja, lecz gdy sytuacja stała się groźna, potrafiła stanąć mocno na własnych nogach. Mordechaj zwrócił się do niej następującymi słowami:
„Nie wyobrażaj sobie, że ty jedna spośród wszystkich Żydów ocalejesz dlatego, że jesteś w pałacu królewskim. Bo jeśli ty w takim czasie będziesz milczeć, ratunek i ocalenie dla Żydów przyjdą skądinąd, lecz ty i dom twego ojca zginiecie. Kto zaś wie, czy godności królewskiej nie osiągnęłaś właśnie na taki czas, jak obecny?” (Est 4,13–17). „Jeśli mam zginąć, to zginę!” – powiedziała mężnie królowa Estera.
Dowiodła, że tylko działając wspólnie i zgodnie, można ocalić życie i tożsamość w trudnych czasach, nawet w niewoli. Zwróciła się do swojej społeczności, by wraz z nią pościła i modliła się. Do dziś w przeddzień święta Purim obowiązuje post, zwany postem Estery.
Rabi Cwi Hirsz Kajdanower w swoim traktacie etycznym Kaw haJaszar (Ścisła miara) podkreśla moc, jaką zyskała Estera przez odwołanie się do wsparcia współbraci. 
Rabini ustalili cztery przykazania, jakich należy przestrzegać w Purim: wysłuchać co najmniej raz Księgi Estery, wziąć udział w świątecznym posiłku, wręczyć paczuszkę z łakociami przyjaciołom i wreszcie – wspomóc ubogiego.
Talmud (Talmud Jerozolimski, Esther 1:4) formułuje to ostatnie lakonicznie, ale z całą mocą: „Dajemy temu, kto wyciąga rękę”. Tylko tyle. Nie pytamy, kim jest ani czy naprawdę potrzebuje wsparcia, jaka jest jego sytuacja rodzinna i materialna, czy zasługuje na nasz datek. On wyciąga rękę, my dajemy. A więc zupełnie inaczej niż zazwyczaj, według określonych zasad, sprecyzowanych jeszcze przez Majmonidesa. 
Purim jest bowiem zaprzeczeniem zasad, tego, co zdeterminowane i przypieczętowane raz na zawsze. Losy są zmienne. Haman ustalił dzień, gdy Żydzi zostaną zgładzeni, szubienice były już przygotowane, tymczasem wszystko nagle uległo odwróceniu. Stąd maski, przebrania, spektakle purimowe, w których uczniowie są nauczycielami, a nauczyciele siedzą w ławkach. To jedyny dzień w roku, gdy kobieta może wystąpić w męskim stroju, a mężczyzna w kobiecym przebraniu.
A tradycyjne picie wina tak, by nie móc odróżnić „niech przeklęty będzie Haman” od „błogosławiony niech będzie Mordechaj”? Wszak cud purimowy też zaczął się od uczty i picia wina na dworze królewskim. Król bowiem, napiwszy się wina, postanowił wysłuchać i usłuchać swojej żony Estery.
Podczas święta pijemy więc wino – nieco więcej niż zazwyczaj. Ale czy każdy powinien tak postąpić? R. Abraham ben Yehiel Michael Danzig, dziewiętnastowieczny specjalista od prawa religijnego – halachy, orzekł, że nawet kiedy pozostajemy pod wpływem alkoholu, powinniśmy pamiętać o codziennym wypełnianiu przykazań, do jakich jesteśmy zobowiązani. Jeśli ktoś ma świadomość, że może mu się zdarzyć pod wpływem alkoholu pominięcie któregoś z nich, pić nie powinien. Bowiem zachowanie zasad, wedle których żyjemy, jest także miarą naszej tożsamości. A to jest ważny wymiar święta Purim – zwłaszcza dla tych, którzy ocaleli, zwłaszcza dla tych, którzy żyją na wygnaniu, wśród obcych.


Na zdjęciu: Estera demaskuje Hamana na uczcie, obraz Ernesta Normanda, 1888

Zobacz też:

Ułatwienie dostępu

Powiększenie tekstu
Powiększenie tekstu
Powiększenie tekstu
Powiększenie tekstu
Kontrast
Kontrast
Interlinia
Interlinia
Interlinia
Interlinia
Odstępy między literami
Odstępy między literami
Odstępy między literami
Odstępy między literami
Podświetlenie linków
Podświetlenie linków
Maska do czytania
Maska do czytania
Podpowiedzi
Podpowiedzi
Kursor
Kursor

Resetuj ustawienia